fbpx
likwidacja szkody

Likwidacja szkody. Wiele razy czytałem już w komentarzach i forach internetowych o dobrych i złych zakładach ubezpieczeń. Jakie towarzystwo ubezpieczeniowe polecacie albo odradzacie. Kto wypłaci odszkodowania za szkodę taką czy inną? Gdzie najlepiej ubezpieczyć samochód. Czy zaniżają odszkodowania… ble, ble, ble. Nie ma dobrej odpowiedzi na takie pytania. Oczywiście dla części z nas (o ile nie dla większości) najlepszy oznacza najtańszy, ale dla pozostałych mam złą wiadomość.

Musimy zdać sobie sprawę z tego, że nie ma w Polsce ani na świecie jednego dobrego ubezpieczyciela, który płaci za każdą szkodę.

To kwestia ludzi tj. pracowników odgrywa zasadniczą rolę. Ma to swoje przyczyny i skutki w postrzeganiu zakładów ubezpieczeń. Moglibyśmy postawić tezę, że za zły PR ubezpieczycieli odpowiadają pracownicy a nie korporacja. Za PR, czyli za co ? Za to że ubezpieczyciele to „złodzieje”, za to że biorą tylko składkę i nie płacą za szkody. Generalnie za niski próg zaufania względem towarzystw ubezpieczeniowych w polskim społeczeństwie. Tylko czy rzeczywiście tak jest? Czy na pewno winne są jednostki a nie ubezpieczyciel jako firma, strategia i  działania?

[do_widget tekst]

likwidacja szkody

W procesie likwidacji szkody mamy styczność z likwidatorem terenowym / rzeczoznawcą, który dokonuje oględzin szkody oraz likwidatorem merytorycznym, który na podstawie zakresu polisy i protokołu (sporządzonego przez rzeczoznawcę) wydaje decyzje o wypłacie lub odmowie wypłaty odszkodowania. Likwidatorzy terenowi to obecnie pracownicy zewnętrzni (samozatrudnieni), działający pod egidą większych firm likwidacyjnych. Te firmy z kolei mają podpisane umowy bezpośrednie z zakładami ubezpieczeń. Likwidator dostaje zlecenie, jedzie do poszkodowanego, wykonuje pomiary i sporządza protokół. Wynagrodzenie za taką usługę ? Od 70 do 150 zł (w zależności od rodzaju szkody). Zdajecie sobie Państwo sprawę ile trzeba wykonać takich usług aby utrzymać siebie i rodzinę ?  Minimum 40 – 50 oględzin, wizyt i pomiarów miesięcznie. Czy można to zrobić zawsze dobrze i fachowo? Nie. Ale na pewno trzeba zrobić szybko, aby móc wykonać kolejne zlecenie. Winne są temu same towarzystwa ubezpieczeniowe, które kilka lat temu dokonały decentralizacji i teraz wybierają firmy (te duże), które oczywiście zbijają ceny żeby dostać roczne zlecenie na obsługę szkód.

Następnie tak wykonany na szybko, bez wyjaśnień poszkodowanemu protokół i pomiary trafia na maila (lub do systemu), na biurko do likwidatora merytorycznego. Następnie sprawdzona zostaje przyczyna szkody, zakres ubezpieczenia i wydaje decyzje. Czyż taki pracownik nie powinien być doświadczony, wykwalifikowany, znać na blachę OWU własnego pracodawcy, ale też uwarunkowania rynkowe i zapisy brokerskie na polisach i załącznikach? Jasne, że powinien. Jednak takie umiejętności nabywa się podczas długiego okresu pracy, wskakując na kolejne stopnie kariery likwidatora (rozpoczynając od szkód typowych i prostych, a kończąc na skomplikowanych ryzykach korporacyjnych). Tymczasem po pierwsze takich pracowników w zakładach ubezpieczeń brakuje. Nie ma kto się szkodami zająć. Skutkuje to tym, iż pozostali likwidatorzy są przeciążeni. Po drugie rotacja na tych stanowiskach jest ogromna. Likwidatorzy odchodzą sami bądź są zwalniani przez strategie centralizacji w Zakładzie Ubezpieczeń (pracownicy z komórki np. we Wrocławiu przenoszeni są do Warszawy).  Przyczyna jest prosta – niskie zarobki, które zniechęcają wykwalifikowanych kosztorysantów czy prawników do współpracy z Zakładem Ubezpieczeń. A nasi świetni Prezesi nadal traktują komórki likwidacji jako miejsce od cięcia kosztów.

[do_widget tekst]

Przywołując powyższe argumenty oraz tezę z początku artykułu („czy na pewno winne są jednostki a nie Ubezpieczyciel jako firma, strategia i  działania?”) moim zdaniem winę ponosi korporacja. Niestety ostatnie wydarzenia na rynku nie pozwalają twierdzić, że cokolwiek się zmieni w powyższym zakresie.

Konrad Gawron
Konrad Gawron
Konrad Gawron
Broker Ubezpieczeniowy. Od 8 lat zarządzam ryzykiem ubezpieczeniowym w małych, średnich i dużych podmiotach gospodarczych. Analizuje ryzyko, przygotowuje program ubezpieczenia, dobieram zapisy szczególne, kreuje zakres i warunki ochrony, negocjuje z zakładami ubezpieczeń. Moim celem jest wskazanie najlepszego ubezpieczenia pod względem ceny i zakresu.Jeśli chcesz zadać mi pytanie zadzwoń (516-216-045) lub skorzystaj choćby z tego maila: biuro@gawron-broker.pl

Nasze serwisy