Bez wątpienia jesteśmy świadkami nowej ery – epoki AI. Sztuczna inteligencja już rewolucjonizuje różne branże i obszary ludzkiego działania. Niestety, rewolucjonizuje także metody działania cyberprzestępców. Narzędzia oparte na AI umożliwiają im błyskawiczne wykrywanie podatności, generowanie realistycznych wiadomości phishingowych oraz skuteczne obchodzenie zabezpieczeń. W raporcie KPMG 56% firm w Polsce podkreśla, że AI zwiększy ryzyko cyberataków . Jednocześnie coraz więcej przedsiębiorstw wprowadza narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. To wszystko sprawia, że trzeba potraktować udział AI w cyberatakach bardzo poważnie, tym bardziej że takie zagrożenia będą coraz częstsze.
Jaka jest skala zagrożenia cyberatakami z wykorzystaniem AI?
W ostatnich miesiącach obserwujemy rosnącą liczbę cyberataków, w których wykorzystywana jest sztuczna inteligencja. Atakujący wykorzystują modele generatywne do tworzenia hiperrealistycznych treści, takich jak e-maile, wiadomości głosowe czy deepfake’y wideo, skutecznie oszukując systemy filtrujące i pracowników. Z raportu „SoSafe 2025 Cybercrime Trends” wynika, że w 2024 roku aż 87% firm na świecie doświadczyło cyberataku opartego na AI. Mało tego, 80% wiadomości phishingowych między wrześniem 2024 a lutym 2025 roku wykorzystywało w mniejszym lub większym stopniu sztuczną inteligencję. Do tego „2025 AI Threat Report” firmy KELA przynosi niepokojące informacje, że w ostatnich miesiącach liczba wzmianek o złośliwych narzędziach AI na forach cyberprzestępczych wzrosła o ponad 200% .
W Polsce wciąż brakuje udokumentowanych przypadków wykorzystania AI przez grupy cyberprzestępcze na szeroką skalę, ale CERT Polska ostrzega przed wzrostem zagrożeń związanych z automatyzacją ataków. Globalne przypadki, takie jak wykorzystanie deepfake’owego głosu dyrektora generalnego w celu wyłudzenia pieniędzy przez firmę z Wielkiej Brytanii [5], pokazują, w jakim kierunku zmierzają zagrożenia. Cyberprzestępcy uczą modele AI na bazie danych wykradzionych z poprzednich ataków, co pozwala im tworzyć coraz bardziej dopasowane i skuteczne kampanie. W niektórych przypadkach AI jest wykorzystywana do analizy stylu komunikacji ofiar w mediach społecznościowych, by następnie tworzyć uwiarygodnione komunikaty. Wzrost wykorzystania botów AI w darknecie sprzyja rozwojowi cyberprzestępczości jako usługi (CaaS).
Jak sztuczna inteligencja działa w cyberatakach?
Cyberprzestępcy coraz sprawniej posługują się AI do optymalizacji swoich operacji. Algorytmy uczące się na podstawie danych z poprzednich ataków analizują podatności w systemach i dobierają skuteczne sposoby ataku. Te stają się coraz bardziej zautomatyzowane i zindywidualizowane. AI wykorzystywana jest także do dynamicznego modyfikowania kodu złośliwego, co utrudnia jego wykrycie przez tradycyjne systemy antywirusowe. Współczesne złośliwe oprogramowanie potrafi reagować na zmiany środowiska operacyjnego w czasie rzeczywistym.
Do najczęstszych przestępczych technik wykorzystania AI należą:- Generowanie wiadomości phishingowych dopasowanych do stylu komunikacji ofiary.
- Tworzenie deepfake’ów audio/wideo do socjotechnicznych manipulacji.
- Obchodzenie systemów CAPTCHA oraz systemów EDR za pomocą modeli uczących się behawioralnie.
- Wykorzystywanie AI do eskalacji uprawnień w infrastrukturze IT.
- Analiza kodu źródłowego i wykrywanie luk w zabezpieczeniach.
- Automatyczne testowanie konfiguracji sieciowych w poszukiwaniu błędów.
- Generowanie malware zmieniającego sygnatury w czasie rzeczywistym.
Coraz więcej grup przestępczych testuje możliwości AI w zakresie detekcji i obchodzenia honeypotów. Technologie NLP pozwalają analizować logi systemowe i komunikację e-mail w celu identyfikacji potencjalnych celów. W niektórych przypadkach sztuczna inteligencja potrafi przejmować część decyzji operacyjnych, skracając czas reakcji napastników. Zautomatyzowane kampanie spear-phishingowe mogą zawierać elementy analizy behawioralnej pracowników. W przypadku bardziej złożonych operacji AI wspomaga tworzenie fałszywych person na potrzeby oszustw BEC (Business Email Compromise).
Jaka są słabości zabezpieczeń w firmach?
Większość polskich firm nadal bazuje na klasycznych rozwiązaniach antywirusowych i zaporach sieciowych, które nie nadążają za ewolucją zagrożeń opartych na AI. Z raportu KPMG wynika, że tylko 29% firm w Polsce posiada narzędzia wykorzystujące AI w cyberbezpieczeństwie, co oznacza znaczną dysproporcję między poziomem zagrożenia a gotowością technologiczną organizacji. Niewielki odsetek firm regularnie testuje swoje systemy pod kątem zdolności obrony przed atakami opartymi na uczeniu maszynowym.
Kolejnym problemem jest brak wyspecjalizowanej kadry. 47% polskich firm przyznaje, że ma trudności z pozyskaniem ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa – w tym tych znających narzędzia AI. W połączeniu z rosnącym zaawansowaniem ataków prowadzi to do niebezpiecznej asymetrii. Brak zasobów kadrowych powoduje także, że reakcja na incydenty bywa opóźniona, co zwiększa ich skutki. Wiele organizacji nie ma opracowanego planu awaryjnego na wypadek ataku z użyciem AI. Problemy z integracją nowych technologii z istniejącą infrastrukturą informatyczną stanowią dodatkowe wyzwanie. W niektórych sektorach brak jest nawet podstawowej świadomości o nowych typach zagrożeń.
Jak firma może się bronić przed cyberatakami z udziałem AI?
W obliczu narastających zagrożeń firmy powinny przejść od reaktywnego do proaktywnego modelu ochrony. Istotne jest inwestowanie w technologie zdolne do wykrywania zagrożeń w czasie rzeczywistym z wykorzystaniem AI oraz szkolenie personelu. Działy IT powinny regularnie analizować trendy i raporty branżowe dotyczące cyberzagrożeń opartych na AI. Konieczne jest również wprowadzenie procedur testowania odporności systemów informatycznych na zautomatyzowane ataki.
Do tego firma, która chce zwiększyć swoje cyberbezpieczeństwo przed atakami z użyciem AI, powinna:- Wdrożyć rozwiązania typu SIEM, XDR lub SOAR wspierane przez AI.
- Szkolić pracowników z zakresu rozpoznawania phishingu i manipulacji deepfake.
- Przeprowadzać audyty podatności i testy penetracyjne wspierane narzędziami opartymi na uczeniu maszynowym.
- Współpracować z zewnętrznymi partnerami specjalizującymi się w cyberbezpieczeństwie AI.
- Przeprowadzać symulacje incydentów z wykorzystaniem AI do celów szkoleniowych.
Firmy powinny także regularnie aktualizować swoją politykę bezpieczeństwa i procedury reagowania na incydenty z uwzględnieniem zagrożeń generowanych przez AI. Warto zbudować zespół reagowania kryzysowego, który zna narzędzia do analizy ataków AI i potrafi szybko neutralizować skutki. Zarządy firm powinny uwzględniać cyberbezpieczeństwo jako element strategii korporacyjnej, a nie wyłącznie sprawę techniczną.
Ochrona finansowa poprzez ubezpieczenie cyber
W obliczu rosnącej skali i złożoności cyberataków wykorzystujących sztuczną inteligencję warto rozważyć ubezpieczenie cyber, które uzupełnia techniczne środki ochrony o wsparcie finansowe i eksperckie w razie incydentu. Polisa cyber może pokrywać koszty reakcji na naruszenie bezpieczeństwa, przywracania danych, utraconych przychodów czy usług specjalistów IT i prawnych, co jest szczególnie istotne, gdy ataki AI prowadzą do szkód trudnych do szybkiego opanowania.
Podsumowanie
Rozwój AI otwiera nowe możliwości nie tylko dla biznesu, ale i dla cyberprzestępców. Ataki stają się szybsze, bardziej przekonujące i trudniejsze do wykrycia. Polska gospodarka nie może pozwolić sobie na zaniedbanie tej kwestii. Firmy powinny inwestować w zaawansowane systemy ochronne i kompetencje, by nadążać za tempem zmian technologicznych.
FAQ
Jak odróżnić deepfake’a wideo lub audio od prawdziwego nagrania?Wymaga to uwagi na nienaturalne zachowania, mimikę lub zniekształcenia dźwięku. Pomocne mogą być narzędzia do analizy treści multimedialnych wspierane przez AI.
Jakie działania warto podjąć natychmiast w firmie, żeby przygotować się na zagrożenia AI?Warto zaktualizować politykę bezpieczeństwa i przeprowadzić testy podatności. Należy też przeszkolić pracowników w zakresie zagrożeń związanych ze sztuczną inteligencją.


