Zalanie OC. Rozpoczynamy serie porad na podstawie waszych maili z problemami w wypłatach odszkodowań. Podajecie nam przyczyny odmów jakie „zaserwował” wam Ubezpieczyciel. My spróbujemy zbadać czy odmowa była zasadna, pod jakimi warunkami ewentualne odwołanie byłoby skuteczne lub jak należałoby zawrzeć ubezpieczenie aby w przypadku realizacji takiej szkody do odmowy nie było podstaw.
Stan faktyczny – opis poszkodowanego:
Dom wolnostojący, czytelnik jest właścicielem górnego piętra, a na dole mieszka rodzina. Właścicielem parteru jest dziadek. Nieruchomość jest podzielona (domniemujemy, iż budynek został podzielony na 2 lokale mieszkalne – redakcja). Posiadane ubezpieczenie OC, ubezpieczenie od zalania, pożaru i czegoś tam…. Czytelnik nie wie dokładnie jakie.
„Pękł wężyk od spłuczki zalało łazienkę całą i na dole dziadków w łazience cały sufit zalany mokry. Została zgłoszona szkoda. Przyjechał rzeczoznawca zrobił zdjęcia pospisywał i tyle. Przyszła odpowiedź. ODMOWA. powołali się na jakiś artykuł. wyrządzona krzywda/szkoda rodzinie to odszkodowania się nie należy.”
Przyczyna odmowy:
Na prośbę czytelnika sprawdziliśmy Ogólne Warunki Ubezpieczenia. Zgodnie z zapisem ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej osób fizycznych w życiu prywatnym w pakiecie Ubezpieczyciela „X”, zakres ubezpieczenia nie obejmuje odpowiedzialności cywilnej za szkody w mieniu lub na osobie jeżeli wyrządzone są osobom bliskim wobec osób objętych ubezpieczeniem. Natomiast zgodnie z zapisem ogólnych warunków ubezpieczenia za osobę bliską uważa się małżonka, rodzeństwo, teściowie, dziadkowie, zięciowie, synowie, ojczym…”
[do_widget tekst]
Możliwości i zalecenia na przyszłość:
W przypadku likwidacji szkody z polisy OC w życiu prywatnym Ubezpieczyciel ma prawo powołać się na w/w wyłączenie. Oczywiście jeśli posiadał wiedzę, iż szkoda została wyrządzona osobom bliskim. Tutaj warto się na chwilę zatrzymać. Poszkodowany nie ma obowiązku przy zgłoszeniu szkody informować, iż został zalany przez członków rodziny. Być może nasz czytelnik wyspowiadał się jak na spowiedzi Rzeczoznawcy, który wpisał w/w informacje do protokołu szkody. W takiej sytuacji likwidator prowadzący miał prostą drogę aby wystawić odmowę. Takie jest zresztą zadanie likwidatora aby znaleźć możliwą przyczynę odmowy, a jeśli to się nie uda odszkodowanie w dopuszczalny sposób zaniżyć.
Sugerowanym rozwiązaniem na przyszłość jest jednak oddzielne ubezpieczenie lokalu, stałych elementów oraz ruchomości domowych przez rodzinę mieszkającą na parterze budynku. W przypadku zalania będzie ona mogła skorzystać ze swojej polisy i odszkodowanie na pewno zostanie wypłacone.


